wtorek, 28 stycznia 2014

Birds can fly where they want. People think they can't do the same.

Wzbijające się stado ptaków z  drzewa na tle ciemnego nieba. Ośnieżony chodnik, który oświetlało światło latarni. W tym świetle migotały również nowe, spadające dopiero płatki śniegu. Szłam ze słuchawkami na uszach. Aby zapomnieć, albo może aby porozpaczać. Sama nie do końca rozumiem sensu swoich uczuć.
Butem narysowałam na opustoszonej jezdni serce. Do nikogo, tak po prostu - symbol, że jeszcze je mam. Może. Jeżeli boli, to chyba tak..?
 W słuchawkach leciało to ♪